SIEMANO!
Następna seria :) Tym razem będzie to mój pamiętniczek :)
Ale mieszam w tych seriach...
Dobra nie będę bardziej mieszać ;)
Pomysł na inne "Imiona" moich znajomych wzięłam z bloga :
kronikimoniki.blogspot.com - wpadać na niego!!!
- Mya- koleżanka/ przyjaciółka
- Anges - moja przyjaciółka
- Olive- moja koleżanka która koleguje się z Anges
- Aida- moja siostra
23 października 2015 roku.
Siedzę teraz na mięciutkim foteliku, piszę i zamierzam was przeprosić za to że dawno nie pisałam, ale już to wyjaśnię. Więc w czwartek, gdy wracałam od mojej przyjaciółki dowiedziałam się że jadę z mamą do cioci.
Na początku niezbyt mi to pasowało, ponieważ planowałam sobie z moją przyjaciółką że ona zostanie u mnie na noc. Ale trudno ;) W piątek miałam badanie ; rezonans magnetyczny. Musiałam 30 minut leżeć bez ruchu w rurze, z której wydobywały się jakieś dźwięki na podobieństwo gitary i młotka xD
Kosztowało 1000 zł. Te badania mam robione dlatego, że w listopadzie będę miała operacje kręgosłupa ;(
Potem jechaliśmy do Czech bo musieliśmy z tatą czekać na wyniki. Zjadłam tam pyszną sałatkę rybną <3!! MNIAM, MNIAM :**
Odebraliśmy wyniki i poszliśmy na lody włoskie do Cieszyna.
Gdy wracaliśmy do domu, zadzwoniłam do Anges i zapytałam się czy zostanie u mnie na noc ( bo jednak mogła z piątku na sobotę ) a ona na to: Nie, bo moja mama jest wkurzona i wole jej bardziej nie denerwować... Możemy w poniedziałek.
Ja: Ok. A chcesz dzisiaj się spotkać?
Ona: Dopiero po piątej bo jest u mnie Olive.
Ja: Do zobaczenia o 17.
A ja teraz się dowiedziałam, że ja nie mogę w poniedziałek :/ Najpóźniej we wtorek, bo u nas śpi moja siostra Aida.
Weszłam na facebook-a i Anges była aktywna :)
Napisałam do niej.
Ja: To o 17?
Ona: Może być 17.30?
Ja: Czemu?
Ona: Bo nie wiem do której będzie Olive.
Ja: A jak będzie do 19 to co, nie przyjdziesz?!
Dobra, rozumiem, ale trzeba było się ze mną nie umawiać.
Jeśli tak to ma wyglądać...
Ona:Jezu... Emilka. Przecież moge sie spotykać z kim chce. Nie musisz sie aż tak bulwersować!
Ja: A czy ja mówię że nie możesz?!
Ona: No tak sie zachowujesz
Ja: Nie??!
Ona: To dlaczego piszesz wykrzyknikami?
Ja: Bo mnie wkurzyłaś?
Ona: A bo?
Bo spotkałam się z kimś innym?
Ja: Co, Ola by została, a ja bym czekała aż przyjdziesz:/
A ona napisała żebym przyszła.
Poszłam.
Sobota
Na następny dzień jechałam ok.11 po kantar dla konia.
A o 14 jechałam do cioci.
O 19 pojechaliśmy z ciocią, wujkiem i mamą na Dni Pszczyny.
Niedziela
Byłam dzisiaj w kościele i znowu jedziemy o 16 na Dni Pszczyny :)\
Będzie zespół Perfect
<3!!
Pozdro
Paaa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz